wtorek, 30 kwiecień 2013 12:06

Armin

Czarny nowofundland, towarzyski, lubiący wszystkich gości. Radość okazuje niestety skokami i językiem nie bacząc na swoja wagę. Był kupiony do „kochania" , bez planów wystawowych. Za to zwiedził kawałek świata, jeżdżąc z nami na wczasy. Pieszczoch i oczywiście kanapowiec :).

Czytany 2103 razy Ostatnio zmieniany czwartek, 09 maj 2013 15:49

projekt i realizacja infoart.com.pl